January 2011
1 post
“Przy Tobie gwiazdy to chuj!”
Jan 6th
August 2010
1 post
penisi
Niemądrym jest  pozwolić sobie na to by z pomiędzy nóg wyrastało coś równie ohydnego, jak penis, tym bardziej moszna. Muszą mieć na prawdę nasrane żeby hodować na swoim ciele coś tak wstrętnego.
Aug 28th
July 2010
4 posts
wszyscy mamy borderline
Jul 26th
wymioty
Siedziałam w pustym, nieposprzątanym, pokoju o krzywych, lepkich ścianach, na pobrudzonej krwią menstruacyjną mojej siostry, czarnej kanapie. Czytałam jedną z moich ulubionych książek przy rzucającej o kształcie i kolorze różowej świni światło, zakurzonej lampie. Moje kolana miażdżyło rude, solidne kocisko rozglądając się za drugim, czarno białym. Mijały godziny. Mijały. DŹWIĘK! Usłyszałam...
Jul 19th
“Szkoda, że nie jesteś niczym więcej.”
Jul 17th
Rzucasz lalką w kąt, chcesz, za wszelką cenę chcesz, żeby lalka wyraziła jakiekolwiek emocje!
Jul 17th
June 2010
6 posts
kurwaa. osiemnasty raz poroniłam.
lubię zapach swojej cipki
Jun 29th
“…urodził się wyposażony w cztery jądra zamiast dwóch, ale za to bez...”
Jun 29th
“Zdjąwszy ubranie starał się nie patrzeć na dolne partie swego ciała. Był dumny z...”
Jun 29th
ślinię się.
Jun 27th
“Jestem pijana. Powiedziałam, że tak.”
Jun 27th
objęcie
Obrzydliwe. Nie dość, że jestem uwięziona we własnym ciele, to dodatkowo otacza je inne ciało.
Jun 22nd
February 2010
1 post
Skoro ja potrafię kogoś wywrócić nie dotykając go, to co moja matka mi uczyniła rzucając klątwę, której usłyszałam słowa. Jeśli nie uda mi się wytworzyć warstwy ochronnej, zabije się. I swoją krwią napiszę na ścianie jej domu: ‘nienawidzę cię pani matko’.
Feb 6th
January 2010
22 posts
prababcia
Wszystkie moje bacie mamy taty dziadki uczyły mnie na pamięć wierszy. Codziennie do snu czytano mi bądź opowiadano bajkę. Byłam szczęśliwa nawet wtedy, kiedy moja prababcia zapominała kim jestem. Prababcia nie wyróżniając się od reszty rodziny też mnie nauczyła, jednej zabawianki rymowanki. Jako małe dziecko o kształcie kulki nie doceniałam obłąkańczej treści wiersza. jeden dwa jeden...
Jan 31st
Jan 29th
Chcę płakać. Nie mogę.
Jan 26th
Nigdy nie będzie tak, jak w bajce! nigdy!
Jan 26th
zzzzzzyzyzyzyyzzkzzkkzkz
Jan 26th
mięęciutkoooooo, heroina, czuję się, jak topniejące masło
Jan 26th
Czyżby zgrzyt?! Boże, tylko nie to.
Jan 26th
Rozpływam się, jak gówno z miodem na patyku. Jest mi dobrze, tak nie było dawno.
Jan 25th
elementarz
Matka robi w kuchni kotlety. Śmierdzą ludzkim, smażonym mięsem… MAMU.SIA ZJADŁA TATUUSIA. MAMU.SIA ZJAdła tatuusia. Mamu.sia zjadła tatuusia. Mamu.sia zjadła tatuusia. Mamu.sia zjadła tatuusia. mamu.sia zjadła tatuusia. Mamu. sia zja .
Jan 21st
chcę umrzeć
Jan 20th
zimno
Coraz głębiej ukrywam swoje uczucia pomiędzy wnętrznościami. Delikatna katatonia napiera na mnie, nie dając mi żadnych szans. Chcę się uczyć. Próbuję. Mam książkę na kolanie i w dłoni długopis, ale przesadnie rozkojarzona, nie mam siły podnieść ręki. Nie uczę się, wyłącznie gapię bezmyślnie w przestrzeń, która od czasu do czasu wytwarza jakiś kształt. Najczęściej małego, szarego kotka bez głowy.
Jan 20th
czemu
czemu czemu czemu czemu!
Jan 19th
“Bursztyn z głową dziecka w środku”
Jan 19th
lego →
Jan 15th
t(f)ri mans
Już kilka sekund po moim urodzeniu, kiedy przykładało się ucho do mojej maleńkiej klatki piersiowej dało się słyszeć tupanie stada maszerujących, idących na wojnę żołnierzy, ciągnących za sobą dziwaczne, przypominające wielkie komary maszyny. Dano mi tylko trzy miesiące życia. Tato zalewał się łzami, i spełniał, w jego mniemaniu każdą moją, najdrobniejszą zachciankę małego dziecka. Kiedy...
Jan 14th
inteligentny
Jedyny mężczyzna na  świecie. Siedzi, vis a vis mnie, delikatnym uśmiechem zachęca do objęcia. Moje ciało, nasiąknięta pragnieniem bliskości gąbka płynnym ruchem zbliża się do mężczyzny. Moja prawa i lewa ręka spokojnie podnoszą się na wysokość piersi mężczyzny po to by jednocześnie łagodnie i silnie objąć go w akcie czułości, jakiego nikt nigdy nie zaznał. Mężczyzna wciąż uśmiecha się...
Jan 13th
krętki
Boję się zasnąć, nawet jeśli to ma być kolejna, nieprzespana noc, bo nie wiem, kiedy się obudzę.
Jan 13th
matka
Nienawidzę jej, gówna w trochę podstarzałej, ale jeszcze w pięknej oprawie. Wstydzę się, że mogę pałać do niej jakimkolwiek silnym uczuciem, nawet takim jak nienawiść. Powinna umrzeć, jak najszybciej.
Jan 13th
“Bursztyn z głową dziecka w środku.”
Jan 13th
spacer
“Spacerowałam z przyjacielem psem w rytm muzyki. Przyjaciel pies zatrzymywał się i załatwiał swoje powszechne potrzeby zakopując się w kopcach śniegu. Przyjaciel pies odwzajemniał uśmiech ludziom idących w naszą stronę i wgniatał się dla kamuflażu w ścianę. Przyjaciel pies był zadowolony ze spaceru mimo tego, że zmarzły mu łapy.”
Jan 12th
crash
Niektórzy mężczyźni coraz bardziej zaczynają mnie brzydzić. I te ich małe główki pełne niemowlęcych włosów, można zgnieść jak, dziadkiem do orzechów, orzech. Chcą się nimi przytulać-wpychają je wszędzie, i być, jak nowo narodzone kangurzątko otoczone kieszenią. Te ich Cienkie rączki, z których wystaje coś na podobieństwo palców, dotykają główek, poprawiają włoski i próbują… . Te ich próby...
Jan 12th
“„Wąsy są sta­łym elementem tragicznym ludzkiej twarzy.” Kochany Dali,”
Jan 12th